Jesteś czyściochem, czy brudasem?

Dodane: 28-09-2016 12:19
Jesteś czyściochem, czy brudasem? Warto sprzątać samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? A może potrzebujesz sprzętu gastronomicznego? Sprawdź sprzątanie kraków

Czy dbanie o czystość to oznaka męskości? Czy wręcz przeciwnie?

Czasem mężczyźni czują się zawstydzeni tym, że lubią sprzątać. To całkowicie złe podejście ? należy w wolnym czasie robić przede wszystkim to, co się lubi. Odkurzanie czy zmywanie okien daje nam przyjemność? To doskonała wiadomość, bo zyskujemy dodatkową możliwość zrelaksowania się, a przy okazji także zrobienia czegoś bardzo pożytecznego dla naszych bliskich.Taka pomoc dla naszej partnerki również będzie czymś, co będzie cenić oraz podniesie jej opinię o nas. Kobiety często są poirytowane brakiem zainteresowania przez męża sprzątaniem, a przecież może to być satysfakcjonujące zajęcie. Wystarczy jedynie przełamać się i wyjść z męskiej ? w negatywny sposób ? roli i zająć salonem czy łazienkami.

Na pewno niczym haniebnym nie jest pomoc bliskim czy dbanie o to, w jaki sposób odbierane będzie nasze domostwo i mieszkanie. Nie pozwólmy sobie wmówić, że widok sprzątającego mężczyzny to coś dziwnego czy w jakikolwiek sposób niewłaściwego ? bo to zwyczajnie błędne założenie.


Ekologiczne - to dobra alternatywa dla detergentów?

Ekologiczne produkty zyskują na popularności. Wierzymy w ich jakość oraz w to, że nie zatruwamy środowiska. Warto się przyjrzeć organicznym kosmetykom i ekologicznym środkom czystości. Czy warto się skusić? Proszki do prania są skuteczne, ponieważ zawierają m.in fosforany, które potem stają się bardzo dużym problemem w przyrodzie. Biorąc pod uwagę , że coraz łatweij o ekologiczny zamiennik warto trochę poeksperymentować - to wcale nie musi duzo kosztować. Poczytajmy opinie na forach internetowych, poszukajmy alternatywy - ekologicznie nie zawsze znaczy drożej, i nie zawsze znaczy że mniej skutecznie.


Sezonowe sprzątanie

Czas wiosennych porządków już dawno minął. To niby ten moment, kiedy robi się to WIELKIE SPRZĄTANIE, bo się zwija zimową garderobę, myje się okna i takie tam. Cóż - co sezon to nowe atrakcje. Bałagan jak wiadomo robi się sam, a posprzątać to już nie ma komu. Na co dzień często ciężko się zmobilizować, dlatego może tego typu zrywy, niczym wielka rewolucja, mają jakiś sens? Zawsze można przy okazji odnaleźć jakieś zagubione skarby. I spalić kalorie. Dużo kalorii.